Kot „ćwierka” przy oknie? Ten dziwny dźwięk kota ma jedno źródło

Jeśli kiedykolwiek widziałeś kota siedzącego przy oknie, wpatrzonego w ptaka lub owada i wydającego z siebie dziwne dźwięki w stylu ćwierkania, to… spokojnie. Twój mruczek nie próbuje zostać psem. To zachowanie jest całkowicie normalne i ma bardzo ciekawe podłoże.
Skąd się bierze kocie "ćwierkanie"?
"Ćwierkanie", w literaturze behawioralnej również nazywane „szczekaniem” lub „klekotaniem” (ang. chattering), występuje najczęściej w bardzo konkretnych okolicznościach. Kot zazwyczaj przyjmuje wtedy nieruchomą pozę, ma szeroko otwarte oczy z rozszerzonymi źrenicami i wpatruje się intensywnie w obiekt, który znajduje się poza jego zasięgiem – najczęściej w ptaka za oknem lub muchę krążącą pod sufitem.
Dźwięk ten powstaje w wyniku bardzo szybkich ruchów szczęki i jest zazwyczaj krótki, przerywany i dość cichy. Choć z boku może wyglądać na tik nerwowy, jest to świadoma, choć instynktowna reakcja organizmu na silny bodziec zewnętrzny.
Frustracja łowcy
Motorem napędowym tego zachowania jest pobudzenie instynktu łowieckiego połączone z nagłą frustracją. Kiedy kot widzi potencjalną ofiarę, jego mózg natychmiast przechodzi w tryb polowania: następuje wyrzut adrenaliny, mięśnie się napinają, a uwaga ogniskuje się wyłącznie na celu.
Problem pojawia się w momencie, gdy na drodze do sukcesu staje przeszkoda, której mruczek nie może pokonać – zazwyczaj jest to szyba okienna. Zwierzę odczuwa wtedy ogromne napięcie emocjonalne. Chce zaatakować, ale fizycznie nie może tego zrobić. "Szczekanie" jest sposobem na rozładowanie nagromadzonej energii.
Czy ćwierkanie jest powodem do niepokoju?
Absolutnie nie. Jest to zachowanie całkowicie naturalne i świadczące o tym, że Twój pupil ma prawidłowo rozwinięte instynkty. Dla wielu kotów obserwowanie ptaków przez okno jest świetną formą rozrywki, nawet jeśli kończy się ona "ćwierkaniem".
Warto jednak zadbać o to, by frustracja nie stała się dla czworonoga zbyt obciążająca. Jeśli Twój mruczek spędza długie godziny na oknie, wydając z siebie te dźwięki i biegając nerwowo wzdłuż szyby, dobrym pomysłem jest przekierowanie jego uwagi na zabawkę, którą da się złapać.
