Postaw go w pokoju i zdejmij drzwiczki. Niezwykły trik behawiorystów na kociego wroga nr 1

Większości opiekunów nie cierpi podróżować z kotem, ponieważ ich pupile źle reagują już na sam transporter. Widząc go, uciekają, panicznie miauczą, albo od razu przechodzą do łapoczynów, a przecież raz na jakiś czas każdy czworonóg musi opuścić bezpieczne cztery ściany, żeby chociażby jechać na szczepienie. Na szczęście transporter nie musi być kocim wrogiem nr 1, a wszystko to za sprawą sprytnego treningu.
Dlaczego kot boi się transportera?
Główną przyczyną lęku przed transporterem jest fakt, że pojawia się on w środowisku kota sporadycznie. Zazwyczaj wyciągamy go z szafy tuż przed nieprzyjemnym wydarzeniem, czyli wizytą u weterynarza. Mruczek szybko uczy się tej zależności i traktuje przedmiot jako zapowiedź zagrożenia. Dodatkowo przebywanie w zamkniętej, ciasnej przestrzeni bez możliwości decydowania o sobie generuje ogromny dyskomfort.
Aby zresetować negatywne skojarzenie, transporter musi stać się stałym elementem wyposażenia mieszkania. Postaw go w spokojnym miejscu, w którym kot lubi odpoczywać, zdejmij drzwiczki lub usuń górną część, a w środku ułóż miękki kocyk z zapachami domu. Daj pupilowi czas na obwąchanie nowego obiektu bez jakiejkolwiek presji z Twojej strony – „legowisko” powinno wtopić się w otoczenie.
Jak zbudować pozytywne skojarzenia?
Proces oswajania opiera się na małych krokach i wykorzystuje technikę odwrażliwiania i przeciwwarunkowania. Zaznajamianie zacznij od wrzucania do wnętrza transportera ulubionych smakołyków lub chowania tam zabawek z kocimiętką czy walerianą, pozwalając kotu swobodnie wchodzić i wychodzić. Możesz także podawać posiłki w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotu, stopniowo przesuwając miskę coraz głębiej do środka.
Gdy mruczek bez oporów wchodzi do środka, zacznij powoli przyzwyczajać go do drzwiczek oraz ograniczenia swobody. Przymykaj je na dosłownie kilka sekund, intensywnie nagradzając pupila smakołykami, a następnie od razu otwieraj, zanim pojawi się niepokój. Stopniowo wydłużaj ten czas. Później przejdź do podnoszenia transportera na chwilę, chodzenia z nim po pokoju i wreszcie próbnych, krótkich spacerów po mieszkaniu.
Przygotowanie do podróży
Podczas wyboru transportera zwróć uwagę na funkcjonalność – najlepiej sprawdzają się stabilne modele z tworzywa sztucznego ze zdejmowaną górą, co ułatwia wyjmowanie kota u lekarza weterynarii. Zastosowanie syntetycznych feromonów uspokajających w sprayu na 15–20 minut przed planowaną podróżą pomoże obniżyć poziom napięcia u zwierzęcia. Do środka warto włożyć kocyk pachnący domem oraz podkład higieniczny.
W trakcie podróży unikaj gwałtownych ruchów oraz kołysania pojemnikiem. Trzymaj go oburącz przy klatce piersiowej. W samochodzie transporter zawsze musi być przypięty pasami bezpieczeństwa, a na czas drogi i pobytu w poczekalni warto postawić go wyżej i przykryć ręcznikiem, aby odciąć mruczka od nadmiaru niepokojących bodźców.
