Jaką rolę naprawdę grasz w życiu kota? Fakty i naukowe wnioski

Koty towarzyszą ludziom od tysięcy lat, a jednak wciąż trudno powiedzieć, czy naprawdę jesteśmy sobie tak bliscy, jak w relacji człowieka z psem. Owszem, mruczki potrafią szukać naszego towarzystwa i czerpać z niego przyjemność — ale czy robią to z potrzeby serca, z wyrachowania, czy może z zupełnie innego powodu? Gdy kot patrzy na swojego opiekuna, co właściwie widzi: opiekuna i sprzymierzeńca… czy tylko wygodne tło do życia?
- Jak oswoić kota? Liczy się wczesny kontakt
- Charakter kota: geny, matka i osobowość
- Dlaczego koty wolą kobiety od dzieci?
- Czy koty widzą w nas rodziców?
Jak oswoić kota? Liczy się wczesny kontakt
Czym skorupka za młodu nasiąknie
Człowiek nie jest dla kota “z definicji” sprzymierzeńcem — wręcz przeciwnie. Jako istota większa i silniejsza często automatycznie trafia do kategorii “potencjalne zagrożenie”. Nierzadko jest to niestety uzasadnione: na świecie wciąż nie brakuje osób, które kotów nie cierpią, robią im krzywdę i życzą im jak najgorzej.
Aby kot zaczął postrzegać człowieka jako kogoś bezpiecznego, potrzebuje dobrych doświadczeń na bardzo wczesnym etapie życia — mniej więcej od ok. 14 dnia. Część badań sugeruje nawet, że można zacząć jeszcze wcześniej: delikatne głaskanie brzucha ciężarnej kotki w okresie prenatalnym ma pomagać kociętom oswajać się z dotykiem, zanim w ogóle przyjdą na świat.
Krytyczna faza rozwoju
Kocięta najszybciej zmieniają się i uczą między 2. a 9. tygodniem życia. To moment, gdy mają już otwarte oczy i uszy, a ciekawość świata napędza je do intensywnego poznawania otoczenia. Wrażenia zebrane w tym krótkim oknie rozwojowym potrafią zostać z nimi na całe życie.
Jeżeli więc kilkutygodniowy maluch regularnie doświadcza od człowieka spokoju i łagodności (delikatnego dotyku, zabawy, cichego głosu) — z dużym prawdopodobieństwem wyrośnie na kota otwartego na homo sapiens, chętniej podchodzącego do dwunożnych i łatwiej nawiązującego nowe relacje.
Z kolei koty, które w okresie między 2. a 9. tygodniem praktycznie nie mają kontaktu z ludźmi, zwykle nie oswajają się z nimi już tak łatwo. Nawet jeśli się uda, proces bywa znacznie dłuższy, a dotyk czy bliski kontakt mogą pozostać dla nich niekomfortowe, zamiast kojarzyć się z czymś przyjemnym.
Charakter kota: geny, matka i osobowość
Geny ojca, zachowanie matki
Badania nad tym, jak dziedziczą się cechy charakteru, wciąż nie przynoszą jednej, ostatecznej odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób koci rodzice przekazują temperament swoim młodym. Coraz więcej wskazuje jednak, że na kocięta silnie oddziałują geny ojca. Gdy koci tata jest pogodny, spokojny i otwarty na ludzi, istnieje spora szansa, że jego potomstwo również będzie wykazywać podobne usposobienie.
Czy to znaczy, że rola matki jest niewielka? Zdecydowanie nie. Kocięta spędzają z nią co najmniej pierwsze 3 miesiące życia, a w tym czasie uczą się przez obserwację i naśladownictwo. Kotka, która stroni od człowieka, częściej wychowa kocięta o zbliżonym podejściu — bardziej nieufne, zdystansowane i ostrożne w kontakcie.
Indywidualne predyspozycje
Jest jeszcze trzeci element, najtrudniejszy do uchwycenia: osobowość konkretnego zwierzęcia. Zdarza się, że nawet kocię po wyjątkowo “dzikiej” kotce wyrasta na kota wyraźnie “człowiekolubnego”, choć na pierwszy rzut oka nic tego nie zapowiada.
Duże znaczenie mają tu indywidualne doświadczenia, zdolności poznawcze i adaptacyjne, warunki życia, a nawet… odżywienie. Kocięta, które doświadczają niedoborów pokarmu, rozwijają się wolniej, trudniej przyswajają nowe rzeczy i częściej wykazują skłonność do agresji. To wszystko może przekładać się na relację z człowiekiem — i na to, jak kot go później postrzega.
Dlaczego koty wolą kobiety od dzieci?
Wolę panie!
Przeciętny kot częściej czuje się pewniej w towarzystwie kobiet — zwykle są drobniejsze, poruszają się łagodniej i mniej go onieśmielają niż mężczyźni. Do tego wiele kotów lepiej reaguje na wyższy, „lżejszy” kobiecy głos, podczas gdy niski baryton lub bas potrafi kojarzyć im się z czymś groźnym.
Jak zawsze, od reguły zdarzają się odstępstwa. Jeśli na przykład kociak w młodym wieku doświadczy krzywdy ze strony kobiety, w dorosłości może ogólnie unikać kobiet, a jednocześnie nie wykazywać lęku przed mężczyznami.
Dzieci
W przypadku dzieci wiele kotów nie jest ich wielkimi fanami. I trudno się temu dziwić — maluchy bywają z natury głośne, impulsywne, a na pewnym etapie rozwoju także bardzo nieprzewidywalne i nie do końca panują nad własnymi reakcjami.
Koty źle znoszą hałas, natarczywy i częsty kontakt oraz nie przepadają za szybko poruszającymi się „celami”, których toru ruchu nie da się łatwo przewidzieć. A dzieci często dokładnie takie są. Owszem, sporo kotów potrafi wykazać się dużą cierpliwością wobec małych domowników, ale nie warto zakładać tego z góry.

Czy koty widzą w nas rodziców?
Schemat dziecięcości
Kocie pyszczki w swojej budowie mocno przypominają twarze ludzkich maluchów: duże oczy, wysokie czoło i niewielki pyszczek. Taki „niemowlęcy” wygląd u większości osób automatycznie uruchamia odruch troski i opieki, więc nic dziwnego, że z biegiem lat koty stały się jednymi z najchętniej wybieranych domowych towarzyszy.
Czy to jednak znaczy, że koty widzą w nas rodziców? Z takimi wnioskami warto uważać. Kot pozostaje zwierzęciem bardzo samodzielnym, a poczucie bezpieczeństwa opiera głównie na własnych kompetencjach. Zazwyczaj potrafi poradzić sobie bez człowieka — najlepiej pokazuje to ogromna liczba kotów wolno żyjących, które funkcjonują zarówno w miastach, jak i na terenach wiejskich.
Wyrażanie emocji
Koty mają wyraźne emocje, dlatego znacznie częściej traktujemy je jak bliskich znajomych niż choćby rybki w akwarium. Ich sygnały — zwłaszcza dla doświadczonych opiekunów — bywają dość czytelne, co ułatwia zbudowanie naprawdę mocnej więzi.
Nieporozumieniem jest jednak oczekiwanie, że kot będzie myślał i czuł dokładnie jak człowiek. Jego emocjonalność ma swoje granice, a sympatia wobec opiekuna w dużej mierze wiąże się z tym, co kot realnie z tej relacji zyskuje.
Mówiąc prościej: kot najchętniej trzyma się osoby, która go karmi, bawi się z nim, poświęca mu uwagę i traktuje go łagodnie. To podstawowa wymiana korzyści i „uprzejmości” — mechanizm, który w różnych formach działa także między ludźmi. W sprzyjających warunkach kot potrafi przyzwyczaić się do kilku opiekunów i okazywać im podobnie przyjacielskie nastawienie.
Czy koty kochają swoich ludzi? To pytanie potrafi nie dawać spokoju wielu opiekunom. Kot nie odczuwa miłości w typowo ludzkim sensie, ale to nie znaczy, że nie przywiązuje się do człowieka i nie czerpie przyjemności z jego obecności. Nie zna jednak pojęć takich jak „wierność” czy „zdrada”, dlatego nie warto nakładać na niego oczekiwań, które są po prostu ludzkie.