Myślisz, że kot się cieszy? Ogon zdradza coś zupełnie innego

Wielu miłośników zwierząt, którzy dorastali z psami, może błędnie interpretować zachowania kotów. Szczególnie mylący bywa ogon – u psów machanie nim często (choć nie zawsze!) oznacza radość, zapał i przyjazne nastawienie. Natomiast u kotów... jest zupełnie odwrotnie. Dlatego jeśli zauważysz kota energicznie machającego ogonem, nie wyciągaj pochopnych wniosków. Zanim zdecydujesz się go pogłaskać, dowiedz się, co naprawdę chce przekazać.
- Jak odczytać nastrój kota z jego mowy ciała?
- Ogon jako barometr kociego nastroju
- Jak odczytywać mowę ciała psów i kotów?
Jak odczytać nastrój kota z jego mowy ciała?
Koty są postrzegane jako stworzenia skryte i zagadkowe. Jednak poprzez dokładne przyglądanie się poszczególnym elementom ich ciała, człowiek potrafi zrozumieć ich emocje. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na uszy: skierowane do przodu wskazują na zainteresowanie, a cofnięte sugerują strach lub agresję.
Następnie oczy: powolne mruganie kojarzymy z odprężeniem i zaufaniem. Z kolei rozszerzone źrenice oznaczają, że zwierzę jest przestraszone albo pobudzone. Po trzecie, postawa: najeżona sierść, wygięte w łuk plecy pojawiają się, gdy kot próbuje nas odstraszyć. Poruszanie się na przykurczonych łapach, z brzuchem blisko ziemi świadczy o tym, że zwierzę jest wystraszone.
Ogon jako barometr kociego nastroju
Świetnym wskaźnikiem emocji kota jest jego ogon. Wiele osób błędnie odczytuje jego sygnały. Kot, który porusza ogonem na boki, nie jest przyjaźnie nastawiony i nie zachęca do głaskania. Taki ruch jest oznaką frustracji, niezadowolenia lub zbyt dużego pobudzenia.
Może to być reakcja na bodziec z otoczenia, taki jak inny kot, człowiek, hałas, czy nawet próba zabawy w nieodpowiednim momencie. Im bardziej intensywne i szybkie ruchy ogona, tym większe napięcie. Często koty, które na początku pozwalały się głaskać, po chwili zaczynają nerwowo machać ogonem – to delikatne ostrzeżenie: „już wystarczy”. Jeśli je zignorujesz, możesz szybko zostać „nagrodzony” pazurem.
Jak odczytywać mowę ciała psów i kotów?
Psy i koty posiadają odmienny język ciała. Obie grupy wywodzą się z całkowicie odrębnych środowisk. Psy, jako zwierzęta społeczne, rozwinęły bardzo wyraziste i otwarte sposoby komunikacji. . Koty są znacznie bardziej powściągliwe. To oznacza, że czasami trzeba poświęcić trochę więcej czasu, aby naprawdę je zrozumieć.
A ich zrozumienie pozwala uniknąć często bolesnych nieporozumień. Na przykład błędnej interpretacji gestu "odsłaniania brzucha". Kot, który kładzie się na boku, wcale nie stara się okazać uległości. To raczej sygnał gotowości do odparcia spodziewanego ataku. Zwierzę leżące na boku ma do dyspozycji 4 łapy wyposażone w ostre pazury oraz zęby. Pozycja siedząca jest pod tym względem znacznie bardziej ograniczona.
