Czy kot może jeść tuńczyka?

Otwierasz puszkę tuńczyka, a Twój kot pojawia się obok w ułamku sekundy, miaucząc hipnotyzującym głosem? To widok doskonale znany większości opiekunów. Mruczki kochają intensywny zapach i smak tej ryby. Czy jednak uleganie pupilowi w tej kwestii to dobry pomysł?
- Dlaczego koty szaleją za tuńczykiem?
- Dlaczego nadmiar tuńczyka szkodzi?
- Jak prawidłowo podawać tuńczyka?
Dlaczego koty szaleją za tuńczykiem?
Koty są stuprocentowymi mięsożercami, a ich zmysł węchu i smaku jest nastawiony na wykrywanie białka i tłuszczu. Tuńczyk ma wyjątkowo silny, rybi aromat, który błyskawicznie pobudza apetyt. Dodatkowo ryba ta jest bogata w kwas glutaminowy, który odpowiada za smak umami – dla mruczków to synonim czegoś pysznego i odżywczego. Nie oznacza to jednak, że tuńczyk (czy ogólnie ryby) są naturalnym pokarmem naszych wąsatych przyjaciół.
Przodkiem kota domowego jest kot nubijski (Felis lybica), który zamieszkiwał i do dziś zamieszkuje suche, półpustynne i pustynne rejonu Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. W tym środowisku czworonogi nie miały dostępu do rzek czy jezior pełnych ryb. Ich naturalną dietą były (i dla kotów wolnożyjących nadal są) małe ssaki – głównie gryzonie (myszy, nornice), a także małe ptaki, jaszczurki i większe owady. Koty pustynne wręcz unikają wody, więc łowienie ryb nigdy nie było ich strategią przetrwania.
Dlaczego nadmiar tuńczyka szkodzi?
Tuńczyk to duża ryba drapieżna, która żyje długo i stoi wysoko w łańcuchu pokarmowym. W efekcie w jej mięsie kumulują się metale ciężkie, głównie metylortęć. O ile organizm człowieka radzi sobie z niewielkimi dawkami, o tyle mały organizm kota jest znacznie bardziej podatny na toksyczne działanie rtęci, co może prowadzić do uszkodzenia układu nerwowego.
Surowy lub poddany obróbce termicznej tuńczyk nie zawiera wszystkich niezbędnych dla kota składników. Jednym z poważniejszych problemów jest brak odpowiedniej ilości witaminy E. Dieta bogata w tłuste ryby, a uboga w tę witaminę, prowadzi do bolesnego stanu zapalnego tkanki tłuszczowej u kotów, zwanego chorobą żółtego tłuszczu (steatitozą).
Jak prawidłowo podawać tuńczyka?
Jeśli chcesz od czasu do czasu poczęstować kota tym przysmakiem, zastosuj się do następujących rad:
- nigdy nie podawaj tuńczyka z puszki dla ludzi, ani w sosie własnym, ani w oleju. Zawiera zbyt dużo soli i tłuszczu, aby być bezpieczny dla zwierzęcia;
- wybierz karmę z tuńczyka przeznaczoną dla kotów. Może to być karma filetowa lub bytowa. Karmę filetową traktuj jak przysmak, możesz nią nagradzać kota za poprawne zachowanie, motywować do zabawy np. matą węchową lub ukrywać w niej lekarstwa.
Filetówka nie nadaje się do codziennego podawania, ponieważ nie zawiera wszystkich składników odżywczych. Co innego karma bytowa. Taka karma, nawet z domieszką tuńczyka, będzie dostarczała czworonogowi niezbędnych dla zdrowia witamin, minerałów i aminokwasów.
