3 rzeczy, bez których kot nigdy nie poczuje się bezpiecznie w domu

Koty są zwierzętami wysokopobudliwymi i bardzo ostrożnymi. W niektórych przypadkach nawet drobiazg jest w stanie podkopać ich poczucie bezpieczeństwa. Na szczęście opiekunowie mogą zniwelować to ryzyko.
Terytorium pod kontrolą
Kot jest zwierzęciem terytorialnym, co w uproszczeniu oznacza, że czerpie poczucie bezpieczeństwa z zajmowanego terytorium oraz zasobów, które się na nim znajdują. Podstawowe zasoby wiążą się ze snem (legowiska na różnych poziomach), jedzeniem (miski na pokarm i wodę) wydalaniem (kuwety) oraz znakowaniem terytorium (drapaki).
W domach, w których mieszka więcej niż jeden mruczek, szczególnie ważne jest zwielokrotnienie i odpowiednie rozmieszczenie zasobów, aby uniknąć napięć i rywalizacji. Brak możliwości swobodnego korzystania z podstawowych elementów wyposażenia może prowadzić do konfliktów, a w konsekwencji do przewlekłego stresu.
Relacja z opiekunem
Środowisko, nawet najlepiej zorganizowane to jednak nie wszystko. Aby zwierzę czuło się w nim bezpiecznie, potrzebuje również stabilnej i empatycznej relacji z opiekunem. Jej podstawą jest szacunek dla granic zwierzęcia wyrażający się chociażby w możliwości samodzielnego decydowania o kontakcie, bez zmuszania do pieszczot czy wyciągania z kryjówki.
Drugim filarem budującym poczucie bezpieczeństwa u kota jest rutyna. Mruczki uwielbiają “stałe elementy gry”, czyli rytuały, które porządkują ich świat. Niezmienne pory posiłków i zabawy są dla nich niezwykle ważne, podobnie jak zwyczaje rządzące życiem domowników. Zmienne godziny czy tryb pracy, nieregularne pory snu i czuwania oraz inne niespodzianki często wywołują stres.
Zapachowa mapa świata
Koty czują się bezpiecznie tam, gdzie jest dużo ich własnego zapachu. W związku z tym regularnie znakują feromonami różne powierzchnie w domu. Robią to poprzez ocieranie się oraz drapanie. Ślady zapachowe to znaczniki mówiące: „Tu mieszkam, to mój teren”.
Z tego powodu musimy zapewnić naszemu pupilowi więcej niż jedno miejsce do drapania. Wysoki drapak przypominający drzewo to podstawa, ale dodatkowo warto zainwestować również w mniejsze drapaki poziome i skośne. Należy je umieścić w strategicznych punktach mieszkania, na przykład w pobliżu drzwi oraz ulubionych miejsc odpoczynku czworonoga.
