Pachną jak świeży popcorn, a wyglądają jak koty. W polskim zoo urodziły się niezwykłe maluchy

W połowie października 2026 roku Orientarium ZOO Łódź przekazało niezwykłą wiadomość. W placówce przyszły na świat dwa binturongi orientalne – rzadkie i fascynujące ssaki z rodziny łasicowatych, znane nie tylko z uroczego wyglądu, ale również wyjątkowego zapachu przypominającego... świeżo przygotowany popcorn.
- Czworonóg, który pachnie jak popularna przekąska
- Na ratunek zagrożonemu gatunkowi
- Niszczycielskie działania człowieka
Czworonóg, który pachnie jak popularna przekąska
Binturong to gatunek prowadzący nadrzewny tryb życia, zamieszkujący gęste lasy deszczowe południowo-wschodniej Azji. Choć z wyglądu przypomina skrzyżowanie niedźwiedzia z kotem, genetycznie jest bliżej spokrewniony z cywetami i żenetami.
Najbardziej charakterystyczną cechą tych zwierząt – oprócz chwytnego ogona, który działa jak piąta kończyna – jest specyficzna woń wydzielana przez gruczoły zapachowe. Wydzielina ta zawiera związek chemiczny 2-AP ( en sam, który unosi się nad prażoną kukurydzą. Służy on binturongom do oznaczania rewiru i komunikacji w gęstej dżungli.
Na ratunek zagrożonemu gatunkowi
Narodziny maluchów w łódzkim Orientarium to ogromny sukces europejskiego programu hodowli gatunków zagrożonych (EEP). Przez pierwsze tygodnie życie młodych przebiegało pod ścisłą, acz dyskretną opieką doświadczonych zoologów i lekarzy weterynarii, aby nie narażać matki na stres i zapewnić jej pełen spokój w specjalnie przygotowanej, zacisznej strefie hodowlanej.
W połowie października maluchy po raz pierwszy otworzyły oczy, zaczęły nieśmiało badać otoczenie i podejmować próby wspinaczki na gałęzie pod okiem czujnej samicy. Badania weterynaryjne potwierdziły, że oboje młodych rozwija się prawidłowo, a ich waga i parametry życiowe mieszczą się w normie.
Niszczycielskie działania człowieka
Dyrektor łódzkiego zoo podkreśla, że pojawienie się nowego przychówku ma kluczowe znaczenie nie tylko w wymiarze hodowlanym, ale także edukacyjnym. Binturongi na wolności zmagają się z drastycznym kurczeniem się naturalnych siedlisk (wylesianie pod plantacje palmy olejowej) oraz nielegalnym kłusownictwem.
Dzięki nowoczesnej ekspozycji w Orientarium odwiedzający będą mogli już wkrótce osobiście zobaczyć rosnące maluchy i dowiedzieć się więcej o ochronie ginących ekosystemów Azji Południowo-Wschodniej.
