Policjant znalazł worek pod komisariatem. Gdy zajrzał do środka, natychmiast ruszył na pomoc

Dla dzielnicowego z posterunku policji w Drzewicy (województwo łódzkie) piątkowy poranek 16 października był inny niż wszystkie. Tuż przed wejściem do budynku komendy mężczyzna znalazł foliowy worek. Zaintrygowany postanowił sprawdzić nietypowy przedmiot. Nie spodziewał się, co znajdzie w środku.
Błyskawiczne śledztwo i zatrzymanie
W worku znajdowały się malutkie, wycieńczone szczenięta. Funkcjonariusze z Drzewicy natychmiast zabezpieczyli porzucone maluchy, zapewniając im schronienie, wodę oraz opiekę. Równolegle ruszyły czynności zmierzające do ustalenia tożsamości osoby, która dopuściła się tego czynu.
Dzięki sprawnej analizie nagrań z lokalnego monitoringu oraz rozpoznaniu terenowemu, policjanci jeszcze tego samego dnia wytypowali i zatrzymali podejrzanego. Jest nim mieszkaniec powiatu opoczyńskiego. Mężczyzna przyznał się do porzucenia zwierząt.
Zarzut znęcania się nad zwierzętami
Postępowanie sprawcy zostało zakwalifikowane jako przestępstwo. Zgodnie z polską Ustawą o ochronie zwierząt, porzucenie psa lub kota – a w szczególności w warunkach zagrażających ich życiu i zdrowiu – jest jedną z form znęcania się nad zwierzętami, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyźnie przedstawiono już oficjalny zarzut procesowy.
Komenda Główna Policji przy okazji tej interwencji wystosowała apel do społeczeństwa. Porzucenie zwierzęcia nigdy nie jest rozwiązaniem problemu braku możliwości sprawowania dalszej opieki. W sytuacjach kryzysowych opiekunowie mają obowiązek skontaktować się z lokalnymi schroniskami, fundacjami prozwierzęcymi lub urzędem gminy, które pomogą w bezpiecznym przekazaniu czworonoga do adopcji.