Turystyka i silniki doprowadziły do tego. Ptaki stają się nieprzewidywalne

Hałas jest bardzo negatywnym zjawiskiem. U ludzi może powodować liczne problemy zdrowotne, na przykład utratę słuchu, zmęczenie, a nawet choroby układu nerwowego i krążenia! Ale to nie koniec, z powodu hałasu cierpią również ptaki.
Z tego artykułu dowiesz się:
Niebezpieczny hałas
W Europie hałas stał się ogromnym problemem. Jak podaje portal rynekzdrowia .pl, to właśnie hałas jest drugą, po smogu, przyczyną środowiskową złego stanu mieszkańców kontynentu. Aż 20% z nich żyje w miejscach, w których panuje zbyt wysokie natężenie ulicznego zgiełku. 16,6 tys. Europejczyków umiera przedwcześnie z powodu hałasu.
Do najgłośniejszych miast w Polsce należą Gliwice, Szczecin i Chorzów. Największym problemem są tu dźwięki generowane przez ruch uliczny: samochody, ale również motocykle, których użytkownicy lubią czasem wcisnąć gaz do dechy, karetki pogotowia i tramwaje. Rynekzdrowia .pl informuje, że według Światowej Organizacji Zdrowia dźwięki o natężeniu przekraczającym 80 dB mogą się negatywnie odbić na zdrowiu człowieka.
Warkot silników szkodzi ptakom
Jednak nie tylko gatunek homo sapiens cierpi z powodu hałasu. Rozstraja on również ptaki. Udowadniają to badania przeprowadzone na wyspach Galapagos. Naukowcy z Anglia Ruskin University i Konrad Lorenz Research Centre przy Uniwersytecie Wiedeńskim sprawdzili, jak dźwięki o nadmiernym natężeniu oddziałują na lasówki rdzawołbiste.
Jak podaje zielona. interia .pl, naukowcy odtworzyli lasówkom nagranie, na którym słychać śpiew ptasiego intruza w towarzystwie hałasu ulicznego. Okazało się, że osobniki żyjące w pobliżu chętnie uczęszczanych dróg zachowywały się bardziej agresywnie niż osobniki mieszkające dalej. Chcesz wiedzieć, co jeszcze źle wpływa na ptaki? Przeczytaj ten artykuł.
Obronić terytorium
Wniosek z badania jest oczywisty: lasówki rdzawołbiste żyjące na Galapagos źle znoszą hałas powodowany przez samochody. – Ptaki używają śpiewu podczas obrony terytorium jako agresywnego sygnału. Jednak jeśli hałas zewnętrzny, taki jak ruch uliczny, zakłóca sygnalizację, skutecznie blokując ten kanał komunikacyjny, zwiększenie agresji fizycznej byłoby odpowiednią reakcją- powiedział współautor badania dr Caglar Akcay , cytowany przez portal infowet.pl.
Z powodu intensywnego rozwoju turystyki Wyspy Galapagos nie są już tak dzikie, jak kiedyś. Sytuacji nie polepsza nieustannie zwiększająca się liczba miejscowej ludności. To wszystko powoduje zwiększenie ruchu ulicznego, a przez to i zanieczyszczenie hałasem. Jeśli lubisz oglądać ptaki, koniecznie przeczytaj ten artykuł.
